We wstępniaku chciałbym podziękować Panu Remlingerowi za pożyczenie lampy i Avi za pożyczenie obiektywu. Gdyby nie wyżej wymienieni to co widzicie poniżej najpewniej wyglądałoby zupełnie inaczej.
Tak w ramach zakończenia, to robiłem porządek w linkach i jeśli kogoś pominąłem to piszcie;)
Ja: (20:55)
nie wiem czy pamietasz Tomaszu, ale kiedys powiedziales mi ze jak tylko bedziesz mial prawko jedziemy do Warszawy pod dworzec na zapiekanki;d
Olszak: (20:56)
hmmm
jest do zrobienia po twojej maturze
Ja: (20:56)
ok!
Olszak: (20:56)
jak zdasz to tak zrobimy
Ja: (20:57)
umowa stoi!
O czym bedzie?
Klasycznie- o wszystkim. Znaczy o niczym.
Tak robilem przesiew na dysku i przegladalem zdjecia bo czego jak czego ale jpegow, rawow, nefow i tiffow to u mnie pod dostatkiem.
Meeting ze stara klasa byl w Y. Jak bylem w gimnazjum to dziwne bylo dla mnie czemu ludzie zawsze tak przezywaja tego typu spotkania. Ich nie widzialem pare miesiecy a czulem sie jak bysmy przetrwali juz ze dwa zabory;)
Rano, zaraz po Y wyjechalem na troche do dziadka. Smiesznie jest patrzec na jkies miejsca w odstepach czasu bo wyrazniej widac zachodzace zmiany.
No a doslownie pare minut temu wrocilem z oliwy. Gdzie jak gdzie ale na zabiance i w oliwie zawsze jest co robic.
Swoja droga, cos w rodzaju apelu. Jesli byscie szli w parku w strone wyjscia przy petli tramwajowej, sprawdzcie czy woda tam nie miga bo to freakin’ wicked jest:<
A tak btw 20 qlt:<
Moj tydzien od zeszlej srody do tej srody, uplynal pod tym znakiem:
Za to od tej do nastepnej srody bedzie macz mor ciekawszy:> Miedzy innymi za ta sprawaKazika. Ide sie bawic jednym slowem;d
No i za sprawa zdjec;d ale o tym nastepnym razem;) jednym slowem do nastepnej srody;)
To skonczylo sie moje bezkomputerowe leniuchowanie (rowne 2 dni Xd), glownie dla tego ze bez muzyki ciezko;d
Ale robilem duzo rzeczy zeby zapelnic sobie czas.
Telewizyn ogladalem
(jak sa to patrzcie napisy ;])
Czarka najechalem
Torta sobie zrobilem wedle przepisu tego wyzej;)
Duzo czasu poswiecilem na ogladanie dziwnych rzeczy i przemyslenia
No i zakumplowalem sie z takim kolesiem z lustra, w sumie smiechowy czlowiek, i tez ma nikona.
Na dobra sprawe to wszystko. Taka wytrzezwialka od komputera dobrze robi, polecam ;d Do nastepnego razu bye;]