Chodzę ulicami patrząc na swoje buty i co jakiś czas zerkając na rownie szary tlum.

Teraz dajem upust oczom, do pracy wchodzą uszy.
Entries tagged as ‘indyferencja’
1610-190208
luty 19, 2008 · 3 komentarzy
Kategorie: Bez kategorii
Otagowane: Gdańsk, indyferencja, JA, marudzenie, Miasto, muzyka, przmyslenia
Idę sobie
grudzień 30, 2007 · 13 komentarzy
czyli o tym ze ide przez miasto i robie zdjecia jak nakazuje pierwsza naczelna zasada lomo. Z biodra, bez celowania wizjerem.

(“w starej czesci tego miasta ludzie prosza o jalmuzne, kiedy maja ile trzeba to kupuja heroinę”)
a pytacie jak po swietach? otoz:
jak co roku po swietach;)Ten tydzien minal pod znakiem dwoch piosenek:
i
Nastepny wpis powinien byc juz konkretniejszy, ale co sie wydarzy tego nikomu wiedziec. do milego.
Kategorie: Bez kategorii
Otagowane: be-zy-dury, foty, indyferencja, muzyka, o tym że, out, sopot, Szczegolnie polecam
kko
grudzień 13, 2007 · 19 komentarzy
[dialog autentyczny z pelna powaga]
-wychodze
-pewnie do narkomanow i sz(!)atanistow.
-tak babciu, ide krasc kolpaki
Takie cos to praktycznie codziennosc. Czemu? bo nie jadam obiadow do konca! Na logige rzecz biorac moje postepowanie musi miec jakies podloze. w kazdym razie nie dziwcie sie jak w koncu sie zastrzele.
Mniejsza.
Popatrzcie skoro juz tu jestescie, jak folguje sobie czlowiek mojego pokroju.

jak wraca do domu.

Przy jakiej muzyce (poza kultem ofkorz) sie bawi
I w czym uczestniczyl w zeszla sobote
A tak w ramach ps’u nikon roadshow byl ;<
Kategorie: hedonizm
Otagowane: autoreporterka, foty, hedonizm, indyferencja, JA, marudzenie, muzyka, o tym że, out, przmyslenia
Wakacje?
sierpień 18, 2007 · 4 komentarzy
Tak stwierdzilem ze 50% zycia spedzam przy kompie a pozostale 100% w szkole. Stwierdzilem ze dobrze zrobi to moim oczom i nie tylko, wiec sprobuje jak najdluzej wytrzymac bez kompa. Sami zobaczycie na ile to mi sie uda. Czolem?
ps. jak by was cos naszlo na jakies czulosci wzgledem mnie to 510 616 331. Adio
Kategorie: Bez kategorii
Otagowane: blog, indyferencja, out
O tym ze na mazurach bylem
lipiec 9, 2007 · 10 komentarzy
Czyli:
- o tym ze sie cholernie nudzilem
- o tym ze ogladalem godzinami telewizje
- o tym ze zdjecia robilem
- o tym ze na prozno szukalem drzwi
- o tym ze wszedzie mnie czestowali zarciem
- o tym ze tak naprawde nie byo tak zle tylko marudze jak zwykle
- o tym ze nowa czape mam
Zeby zobaczyc jak to wygladal moj wyjazd kliknij na fote ponizej
A na koniec jako ze niby muzyka lagodzi obyczaje Czarkowo Filipowy hit.
Kategorie: hedonizm
Otagowane: foty, hedonizm, indyferencja, marudzenie, o tym że, out
