Trudno mi w to uwierzyć, ale idea codziennego postowania zdjec na moim blogu uderzyła mi do głowy równo rok temu. Przez ten rok wiele się zmieniło, wszystko na lepsze. Mam nadzieje, że uda mi się dalej ciągnąć projekt z zdjęciem dziennie codziennie jeszcze jakiś czas. Planuję teraz w tym roku zrobić i obronić dyplom, a ponadto zacząć przynajmniej jeden nowy projekt, który póki co jescze pozostanie tajemnicą. Życzę sobie i temu blogowi sto lat z okazji jubileuaszu.
Tak to jesty. Że jak już ludzie mojego pokroju usiądą i zaczną nad czymś dumać to tak się to kończy. Jednak drugi blog nie nalezal do moich najlepszych pomyslow;p Przenosze wpisy z tamtego bloga na ten i pomysł będe kontynuował. Tyle że tutaj;) Czasami jedno zdjęcie to za mało i słowo też może sie przydać.
Kiedyś myślałem o takich blogach, że to nic wielkiego. Jednak gdy dwa poprzednie razy próbowałem zrobić coś tego pokroju to nie za specjalnie mi się to udawało. Tym razem ma to mnie zmobilizować do tego żeby wszędzie, ale to wszędzie nosić ze sobą aparat. Za dużo fajnych sytuacji mi przeszło koło nosa. Na swoje oczy widziałem jak mimowolnie przewraca się drzewo na trakcję kolejową. Widok rodem z filmu. Iskry z lin, panika ludzi na peronie i jak by było mało dramatycznie- już jadący pociąg w kierunku drzewa na torach. Aha. Chyba się zapomniałem. O co chodzi. Otworzyłem drugiego bloga. będę tam dodawał codziennie jedno zdjęcie. Codziennie! A przynajmniej będę próbował. Wiadomo że jak wypadnie mi w całości jakiś dzień z życia to nie dodam nic świeżego. Wtedy podzielę się z wami jednym zreedytowanym zdjęciem lub wygrzebanym z czeluści zapomnienia. Blog ten będzie gratką dla tych którzy nie mogą zdzierżyć mojego bezsensownego pisania, bo poza datą i zdjęciem nic nowego na jeden dzień się nie pojawi:) tak więc zapraszam. http://dziennik.bwysocki.info
To nie znaczy że ten blog przestanie działać. Poprostu zmieni on swoje zastosowanie. Na jakie? Jeszcze nie wiem. Popatrzmy, posluchajmy i pomyślmy razem.
We wstępniaku chciałbym podziękować Panu Remlingerowi za pożyczenie lampy i Avi za pożyczenie obiektywu. Gdyby nie wyżej wymienieni to co widzicie poniżej najpewniej wyglądałoby zupełnie inaczej.
Tak w ramach zakończenia, to robiłem porządek w linkach i jeśli kogoś pominąłem to piszcie;)
Jesienna pogoda, deszczyk pada, szkoda że nie oranżada. No i w sumie trochę dziwne że w środku zimy.
W każdym razie, taka pogoda i masa wolnego czasu skłoniła mnie do zrobienia czegoś co nazwać można galerią;) Zapraszam http://www.bwysocki.info/galeria