Jak obiecalem stawiam sie w srode;d Byly i obiecane foty, jak i koncert. Zeby zobaczyc zdjecia wystarczy kliknac na jedno z nich;) Ale ostrzegam ze pasek z koncertu Kazika w uchu jest naprawde dlugi.
Ale po kolei.
Wpierw byly zdjecia w parku (wiem ze oklepane miejsce;<) Macie tu cos zeby zaspokoic ciekawosc, a pozniej cos wiecej w galerii;]

Pare godzin pozniej byl z kolei koncert Kazika i Buldoga w uchu. Tu juz bylo mniej spokojnie. Nie jest latwo focic stojac praktycznie w pogo i trzymajac aparat w gorze (zwlaszcza jezeli jest duzy;< ;d). Ale conieco sie udalo. Sami zobaczcie (klik)

Ponizej fragment koncertu;]
Jak ktos nie byl i zaluje to na YT macie caly koncert w 7 czesciach.
i na zakonczenie cos co od koncertu do tej pory mnie rozbraja
Moze za niedlugo znow cos bedzie;d Tak wiec byc moze do srody?:>













Poza tym Marcin potrafi np zamiast napisac (powiedziec tez mu sie zdarza) “Pan Remlinger” zdolny jest do przestawiania liter i wychodzi “Pan Reglimer”. Ogolem osoba Marcina nalezy do tych ktore zdolne sa do roznych rzeczy ktorych zwykly smiertelnik nie potrafi. Np. napewno nie raz widzieliscie go gdy z bracmi chodzil do Auchan’a przez las albo wjezdzal na 3osobowych nartach na gore pacholka.