Bartłomiej Wysocki

28.07.09

lipiec 28, 2009 · Dodaj komentarz

Nigdy nie myślałem, że będe fotografował trawę. No dobra. Przyrodę. Ale to jest jak z śmiercią. Kiedy człowiek znajdzie się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze, poczuje, że to ta chwila. W moim wypadku o tyle ciekawsza, że jest to środek miasta, a oświetlenie jest odbite od jakiegoś okna z bloku.

Kategorie: Codzienność · inne
Otagowane: